NAUKI SPOŁECZNE

Nauki Społeczne – Myśl, analizuj, dyskutuj!

Interesuje Cię, jak działa społeczeństwo? Lubisz rozmawiać o ważnych sprawach, analizować zjawiska społeczne, polityczne, kulturowe? Chcesz zrozumieć, dlaczego ludzie robią to, co robią? Nauki Społeczne są właśnie dla Ciebie!

Co Cię tu czeka?

  • Praca z tutorem akademickim – to Ty wybierasz temat i osobę, z którą chcesz współpracować. Przez cały semestr razem zgłębiacie wybrane zagadnienie – od feminizmu, przez propagandę, aż po migracje czy teorię konfliktów.
  • Research na poważnie – uczysz się szukać informacji, analizować źródła, wyciągać wnioski.
  • Prezentacje semestralne – dwa razy w roku przedstawiasz swój projekt przed komisją. Opowiadasz o swoich wnioskach, a potem… mały wywiad. To świetny trening wystąpień publicznych i umiejętności argumentacji.
  • Przygotowanie do studiów – dzięki tej formie pracy, obrona licencjatu czy rozmowa na uniwersytecie nie będą już niczym strasznym.

Dlaczego warto?

  • Sam wybierasz temat – możesz pracować nad tym, co Ciebie interesuje.
  • Pracujesz w swoim tempie – bez presji, za to z pełnym wsparciem tutora.
  • Rozwijasz umiejętności miękkie – mówienie, słuchanie, logiczne argumentowanie, pisanie – to wszystko przyda Ci się wszędzie!
  • Budujesz pewność siebie – każda prezentacja to krok do przodu w Twoim rozwoju.

Co dalej?

  • Studia społeczne i humanistyczne – socjologia, politologia, prawo, dziennikarstwo, psychologia – cokolwiek wybierzesz, będziesz dobrze przygotowany/a.
  • Praca z ludźmi i dla ludzi – edukacja, media, administracja, badania społeczne – to tylko początek możliwości.
  • Większe zrozumienie świata – Nauki Społeczne uczą patrzenia szerzej, myślenia krytycznego i rozpoznawania mechanizmów, które kształtują rzeczywistość.

Dlaczego my?

Bo u nas nauka to rozmowa, nie wykład. Twoje pytania są ważne. Twoje zdanie ma znaczenie. I to właśnie na tym budujemy Twoją edukację.

A co na to nasi uczniowie?

Ada

Jestem na kierunku Nauki Społeczne. To dość szeroki kierunek, bo wszystko kręci się tutaj wokół ludzi. Raz w semestrze mam do przygotowania prezentację, którą potem przedstawiam przed komisją. Cały proces zaczynam już na początku semestru, pracując systematycznie nad tematem razem z tutorem akademickim, który mi w tym pomaga. Temat wybieram sam – ważne, żeby mnie interesował i był jakoś powiązany z naukami społecznymi. Dzięki temu nie tylko lepiej się pracuje, ale też łatwiej i przyjemniej mówi się o tym podczas prezentacji. Podczas pracy nad projektem uczę się wielu rzeczy: jak zbierać informacje, jak dobrze skonstruować prezentację, żeby była czytelna i zrozumiała, a także jak trzymać się ustaleń. Samo wystąpienie w trakcie przeglądu to też ciekawe doświadczenie. To moment, w którym mogę pokazać, nad czym pracowałem przez ostatnie miesiące. A jak coś zawalę – to biorę za to pełną odpowiedzialność. 

Gosia

Moim zdaniem nauki społeczne to świetny kierunek dla osób, które lubią wystąpienia publiczne i tematy skłaniające do dyskusji. Nawet jeśli jesteś raczej nieśmiały czy nie przepadasz za byciem w centrum uwagi, też się tu odnajdziesz. Tutor to trochę jak starszy kumpel (i nie piszę tego dla dodatkowych punktów!). Serio, spotkania z Panem Robertem czasem bardziej przypominają pogadanki przy herbacie przy niż sztywną naukę. Dzięki tym tutorialom rozwinęłam swoje umiejętności w kontaktach z ludźmi i nauczyłam się lepiej skupiać na głównym temacie – zamiast jak zwykle odpływać w milion pobocznych wątków. Polecam nauki społeczne – to kierunek, który uczy, otwiera i daje dużo swobody, a przy tym rozwija na wielu poziomach.

Rafał

Przez trzy lata brałem udział w tutorialu z nauk społecznych i wspominam to bardzo pozytywnie. Najtrudniejsza część to zdecydowanie praca w trakcie semestru. Ale właśnie wtedy najbardziej pomagają regularne spotkania z prowadzącym. To na nich krok po kroku rozpracowuje się temat i, szczerze mówiąc, są one jedną z najprzyjemniejszych części całego procesu. Można wtedy pogadać o tym, czego się dowiedziało, podzielić się przemyśleniami i zwyczajnie się czegoś nauczyć. Pod koniec semestru zostaje już głównie praca własna i przygotowanie prezentacji, ale jeśli temat jest naprawdę ciekawy, to nawet ten etap nie wydaje się tak żmudny. Poza tym, prezentację i tak konsultuje się z nauczycielem, więc trudno coś poważnie zepsuć. Wszystkie tematy, które wybierałem, pamiętam całkiem dobrze – jedne wyszły lepiej, inne trochę mniej, ale żadnego nie żałuję. Dzięki tutorialowi mogłem zagłębić się w interesujące zagadnienia, nauczyłem się lepiej występować publicznie, no i doceniłem pracę opartą na własnym myśleniu, a nie na zakuwaniu. To zdecydowanie rozwijająca forma nauki.